Trudne zachowanie dziecka w spektrum — co tak naprawdę kryje się za nim?
Rodzice dzieci w spektrum autyzmu bardzo często mówią, że najtrudniejsze nie są dla nich same zachowania dziecka, ale momenty, w których nie potrafią zrozumieć, co właściwie kryje się pod nimi. Szczególnie wtedy, gdy dziecko nagle wybucha złością, wycofuje się z kontaktu albo odpowiada „nie wiem", choć wyraźnie widać, że emocje aż w nim buzują. W takich sytuacjach łatwo skupić się wyłącznie na tym, co widać na zewnątrz, i zapomnieć, że za każdym zachowaniem bardzo często stoi jakaś potrzeba, trudność albo przeciążenie, którego dziecko nie umie jeszcze inaczej zakomunikować.
Komunikacja w spektrum autyzmu — dlaczego jest tak wymagająca dla dziecka?
Dzieci w spektrum autyzmu każdego dnia wykonują ogromną pracę związaną z rozumieniem świata społecznego i komunikacji. Dla wielu z nich rozmowa, funkcjonowanie w grupie, żarty rówieśników, niedopowiedzenia czy język metaforyczny nie są czymś intuicyjnym i naturalnym, ale wymagającym procesem, który pochłania dużo energii. W wieku szkolnym trudności te często stają się jeszcze bardziej widoczne, ponieważ otoczenie zaczyna oczekiwać coraz większej samodzielności komunikacyjnej, rozumienia emocji innych ludzi, zasad społecznych i bardziej abstrakcyjnego języka. To właśnie dlatego dziecko, które wcześniej wydawało się po prostu ciche albo wycofane, z czasem może zacząć unikać kontaktu, reagować frustracją albo całkowicie wycofywać się z sytuacji społecznych. Nie dlatego, że nie potrzebuje relacji, ale dlatego, że komunikacja zaczyna być dla niego coraz bardziej obciążająca.
Trudności komunikacyjne w spektrum — to nie zawsze oznacza brak mowy
Warto pamiętać, że trudności komunikacyjne w spektrum autyzmu nie zawsze oznaczają brak mowy. Czasem dziecko mówi bardzo dużo, ale ma problem z naprzemiennością w rozmowie, rozumieniem żartów czy odczytywaniem emocji rozmówcy. Inne dzieci komunikują się bardzo formalnie, dosłownie albo powtarzają zasłyszane wcześniej zdania. Niektóre potrzebują więcej czasu na odpowiedź albo dużo lepiej funkcjonują w rozmowie „jeden na jeden" niż w większej grupie. Bardzo często największa frustracja pojawia się właśnie wtedy, gdy dziecko naprawdę chce coś przekazać, ale nie potrafi znaleźć sposobu, by zostać dobrze zrozumianym.
„Co ono próbuje mi powiedzieć?" — zmiana perspektywy, która zmienia wszystko
Dla rodzica ogromnie ważne staje się wtedy przesunięcie perspektywy z pytania: „Dlaczego ono tak się zachowuje?" na: „Co ono próbuje mi tym powiedzieć?". To zmienia bardzo wiele. Bo za zachowaniami, które z zewnątrz bywają odbierane jako bunt, ignorowanie poleceń albo „trudny charakter", często stoi przeciążenie, niezrozumienie sytuacji albo trudność z nazwaniem własnych emocji. Dziecko nie zawsze powie: „Nie rozumiem tego polecenia." „To jest dla mnie za trudne." „Nie wiem, jak o to poprosić." „Jest tu za dużo bodźców." Zamiast tego może podnieść głos, wycofać się, zacząć powtarzać to samo pytanie albo całkowicie odmówić współpracy. I właśnie dlatego tak ważna jest uważna obserwacja codziennych sytuacji. Nie tylko samego zachowania, ale również tego, co je poprzedza, w jakich warunkach się pojawia i co pomaga dziecku odzyskać poczucie bezpieczeństwa.
Jak mówić do dziecka w spektrum autyzmu — konkretnie, jasno i przewidywalnie
W codziennej komunikacji ogromne znaczenie ma także sposób, w jaki dorośli mówią do dziecka. Dzieci w spektrum bardzo często potrzebują komunikatów bardziej konkretnych, prostszych i przewidywalnych niż ich neurotypowi rówieśnicy. Sformułowania takie jak „zaraz wracam", „weź się w garść" albo „przestań przesadzać" mogą być dla dziecka niejasne albo całkowicie niezrozumiałe. Dużo bardziej pomocne okazuje się precyzyjne komunikowanie tego, co wydarzy się za chwilę, ile czasu potrwa dana sytuacja albo czego dokładnie oczekujemy. Dla wielu dzieci ogromną ulgą jest świat, który staje się bardziej przewidywalny i mniej oparty na domysłach.
Język społeczny i emocjonalny w wieku szkolnym — jak wspierać dziecko w spektrum?
W wieku szkolnym szczególnie ważne staje się również wspieranie rozwoju języka społecznego i emocjonalnego. Dzieci coraz częściej spotykają się z metaforami, ironią, slangiem rówieśniczym czy abstrakcyjnymi pojęciami, które mogą być trudne do zrozumienia bez dodatkowego wyjaśnienia. Bardzo pomagają wtedy spokojne rozmowy o emocjach, wspólne analizowanie codziennych sytuacji czy wyjaśnianie znaczenia powiedzeń i żartów, które dla innych dzieci bywają intuicyjne. Nie chodzi jednak o to, by całe życie dziecka zamieniło się w nieustanną terapię komunikacji. Dzieci najlepiej uczą się kontaktu wtedy, gdy czują się bezpiecznie i mają przestrzeń do popełniania błędów bez ciągłego poprawiania i oceniania.
Kontakt wzrokowy u dziecka w spektrum — dlaczego nie powinniśmy go wymuszać?
Ogromne znaczenie ma również komunikacja niewerbalna. Wiele osób nadal uważa kontakt wzrokowy za podstawowy wyznacznik uwagi i relacji. Tymczasem dla części dzieci w spektrum patrzenie prosto w oczy może być zwyczajnie przeciążające sensorycznie. Dziecko może słuchać, rozumieć i być zaangażowane w rozmowę, nawet jeśli nie patrzy rozmówcy w twarz. To bardzo ważne, by nie wymuszać zachowań wyłącznie dlatego, że mieszczą się w społecznych oczekiwaniach dotyczących komunikacji.
AAC — komunikacja alternatywna i wspomagająca jako wsparcie dla dzieci z autyzmem
Coraz większą rolę we wspieraniu dzieci z trudnościami komunikacyjnymi odgrywa także AAC, czyli komunikacja alternatywna i wspomagająca. Wbrew częstym obawom rodziców AAC nie „zastępuje mowy" ani nie hamuje jej rozwoju. Dla wielu dzieci staje się natomiast pierwszym doświadczeniem realnego wpływu na otoczenie i poczucia, że są rozumiane. Obrazki, piktogramy, komunikatory czy aplikacje wspierające komunikację bardzo często zmniejszają poziom frustracji i pomagają dziecku wyrażać potrzeby, emocje oraz wybory w sposób bardziej dostępny i bezpieczny. A kiedy dziecko doświadcza, że jego komunikaty są zauważane i traktowane poważnie, dużo łatwiej buduje zaufanie do relacji z drugim człowiekiem.
Cierpliwość dorosłych — dlaczego tempo rozmowy z dzieckiem w spektrum ma znaczenie?
W praktyce terapeutycznej dzieci z autyzmem bardzo wyraźnie widać również, jak ogromne znaczenie ma cierpliwość dorosłych. Dzieci z trudnościami komunikacyjnymi często potrzebują więcej czasu na odpowiedź, uporządkowanie myśli albo znalezienie odpowiednich słów. Kiedy rodzic kończy zdania za dziecko, zadaje kilka pytań jednocześnie albo okazuje zniecierpliwienie, komunikacja zaczyna kojarzyć się z napięciem i presją. Tymczasem każda próba kontaktu zasługuje na zauważenie i potraktowanie poważnie, nawet jeśli nie wygląda tak, jak oczekiwałby tego dorosły.
Wspieranie komunikacji dziecka z autyzmem zaczyna się od relacji, nie od ćwiczeń
Wspieranie dziecka z autyzmem w codziennej komunikacji nie polega więc wyłącznie na uczeniu go kolejnych umiejętności społecznych. Bardzo często zaczyna się dużo wcześniej — od stworzenia takiej relacji, w której dziecko czuje, że nie musi nieustannie dopasowywać się do świata, żeby zostać wysłuchane i zrozumiane. Dzieci w spektrum autyzmu bardzo często chcą się komunikować. Czasem potrzebują po prostu trochę innej drogi, większej ilości czasu i dorosłych, którzy nauczą się słuchać także tego, czego nie da się powiedzieć wprost.
PROMITIS — bo wiemy, że za każdą diagnozą stoi prawdziwe dziecko i prawdziwa rodzina
W PROMITIS wiemy, że za każdą diagnozą stoi prawdziwe dziecko i prawdziwa rodzina — z własnymi lękami, pytaniami i nadziejami. Dlatego od wielu lat prowadzimy przedszkola i szkoły dla dzieci z autyzmem oraz towarzyszymy rodzinom na każdym etapie — od diagnozy, przez terapię, aż po edukację. Wierzymy, że każde dziecko zasługuje na miejsce, w którym czuje się bezpieczne, rozumiane i przyjęte takim, jakie jest.
Aleksandra Rudolph Pedagog specjalny, oligofrenopedagog.